Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

„Aluś” zażądał pieniędzy za zgodę na sprzedaż warzyw

Data publikacji 31.05.2011

2000 złotych płatne każdego miesiąca zażądał w zamian za możliwość sprzedaży warzyw i owoców na jednej z ulic Wołomina 21-latek od pary drobnych przedsiębiorców. Ci nie dość, że nie spełnili oczekiwań mężczyzny to jeszcze o wszystkim powiadomili policjantów. Kryminalni szybko namierzyli i zatrzymali Pawła O. ps. „Aluś”. Chłopak już usłyszał zarzuty usiłowania doprowadzenia innej osoby do rozporządzenie własnym mieniem, które ten żądał jako stałą opłatę za możliwość wykonywana przez poszkodowanych prowadzenia działalności handlowej. Prokurator rejonowy w Wołominie już zastosował wobec niego policyjny dozór. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Para drobnych przedsiębiorców sprzedających owoce i warzywa w Wołominie powiadomiła funkcjonariuszy o groźbach, jakie zostały skierowane w stosunku do nich przez młodego mężczyznę. Ten pod pretekstem rozmowy umówił się najpierw telefonicznie, później osobiście na rozmowę w ich mieszkaniu. Tam z jego ust padła propozycja, z której wynikało, że będą mogli oni nadal sprzedawać swój towar w Wołominie pod warunkiem, że co miesiąc będą mu płacić 2000 złotych. W przeciwnym razie zagroził, że może stać się im krzywda.

Tu do działań przystąpili kryminalni wołomińskiej komendy. Przesłuchanie poszkodowanych, zebrane dane oraz ustalenia pozwoliły im na wytypowanie sprawcy tego czynu. Dalej pozostało tylko zatrzymanie podejrzewanego. Rano policjanci zapukali do drzwi mieszkania 21-letniego Pawła O. ps. Aluś.  Posłusznie wraz z funkcjonariuszami udał się do komendy, gdzie został przesłuchany na okoliczność  zdarzenia. Usłyszał też zarzut usiłowania doprowadzenia innej osoby do rozporządzenie własnym mieniem, które ten żądał jako stałą opłatę za możliwość wykonywana przez poszkodowanych prowadzenia działalności handlowej.

Zgromadzony przez kryminalnych i policjantów wydziału dochodzeniowo-śledczego materiał został złożony w prokuraturze rejonowej w Wołominie. Prokurator po zapoznaniu się z dokumentacją zadecydował o zastosowaniu wobec Pawła O. policyjnego dozoru. Za czyn jakiego się dopuścił grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

dt, ts
 

Ładowanie odtwarzacza...