Sprawcy pobicia ministranta w rękach Policji - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Sprawcy pobicia ministranta w rękach Policji

Data publikacji 27.10.2011

Dla „zabawy” pobili wychodzącego z kościoła ministranta, zdarli z niego komżę i wyrzucili ją do śmieci. Policjanci z otwockiego zespołu do spraw nieletnich ustalili, że zatrzymani w tej sprawie dwaj nieletni chłopcy i 19-latek odpowiedzą również za wymuszenia na nieletnim. Sprawa ta swój finał znajdzie teraz w sądzie rodzinnym w Otwocku.

Przed kilkoma dniami do jednego z warszawskich szpitali trafił pobity na schodach kościoła w Otwocku młody chłopak. Powiadomieni o tym zdarzeniu policjanci z otwockiego zespołu do spraw nieletnich zatrzymali już trzech chłopców podejrzanych o pobicie ministranta. Jeden z nich to 19-latek, pozostali dwaj nie mają jeszcze ukończonych 17 lat. Funkcjonariusze z zespołu szczegółowo ustalili przebieg zdarzenia, do którego doszło na schodach jednego z otwockich kościołów.

Trzech młodych chłopców pod przywództwem 19- latka już od dłuższego czasu okradało swoją ofiarę z drobnych sum pieniędzy. Każda odmowa kończyła się dla niego biciem i upokorzeniem. Grupa ta coraz częściej żądała pieniędzy. Chłopcy byli na tyle pewni swojej bezkarności, że zaczęli nawet nachodzić swoją ofiarę w domu i od jego rodziców żądać pieniędzy, które rzekomo mu pożyczyli. Wydawali je później na chipsy i napoje energetyzujące. Jakby tego było mało, co kilka dni prowadzili swoją ofiarę do pobliskiego lasu i tu „pokazywali” mu, czym może się dla niego skończyć poinformowanie kogokolwiek, że zmuszają go do oddawania fikcyjnych długów.

Na koniec każdego spotkania rytuałem stało się, że każdy z grupy musiał go uderzyć. Gdy któryś z członków grupy nie miał na to ochoty, był wyzywany. Dla poszkodowanego chłopca kończyło się to niestety kolejnymi razami.

Pobicie na kościelnych schodach, o którym otwockich policjantów poinformowali pracownicy szpitala, umożliwiło dotarcie do sprawców i ich zatrzymanie. Najstarszy z nich, jednocześnie przywódca grupy trafił już do policyjnej celi. Materiały dotyczące pozostalych dwóch sprawców wymuszeń i pobicia ministranta, trafi do otwockiego sądu rodzinnego i dla nieletnich.

 

ak, js