Areszt dla podejrzanego o rozbój z użyciem noża - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Areszt dla podejrzanego o rozbój z użyciem noża

Data publikacji 13.09.2013

Czwarty z mężczyzn, który zaatakował na przystanku autobusowym młodego mężczyznę, został zatrzymany przez bielańskich i żoliborskich policjantów. Kolegom nie spodobało się to, że pokrzywdzony rozmawiał ze znajomym, został więc pobity i okradziony. Na szczęście zapamiętał rysopisy mężczyzn. Wśród zatrzymanych przez mundurowych, był jeden nieletni. Mężczyznom już zostały przedstawione zarzuty. Sąd zastosował wobec trzech dorosłych 3-miesięczny areszt. Sprawa 13-latka trafi do sądu dla nieletnich.

Przypomnijmy. W połowie lipca dwóch kolegów stało na przystanku autobusowym na osiedlu Potok. W pewnym momencie podszedł do nich nastolatek, pytając czy mają papierosy. Znajomi oświadczyli, że nie mają i dalej kontynuowali rozmowę. Taka odpowiedź nie usatysfakcjonowała 13-latka i zaczął wyzywać obu mężczyzn. Po chwili do 13-latka dołączyli trzej mężczyźni i zaatakowali jednego z mężczyzn. Sprawcy grozili ofierze nożem, pobili ją i zabrali jej wartościowe rzeczy. Ich łupem padły pieniądze, telefon komórkowy i pamięć przenośna. Pokrzywdzonemu udało się oswobodzić i wezwać policję.

Policjanci z Bielan i Żoliborza natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia byli na miejscu. Na szczęście pokrzywdzony zapamiętał rysopisy mężczyzn. Funkcjonariusze już kilka minut później zatrzymali trzech sprawców rozboju. 54-letni Zdzisław W., 34-letni Wojciech K. i 13-letni Kacper trafili do bielańskiej komendy. Prokurator przedstawił dwóch mężczyznom zarzuty za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzn 3-miesięcznego aresztu.

Czwarty z mężczyzn został zatrzymany kilka dni temu. 22-letni Emil D. również usłyszał zarzut za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny 3-miesięcznego aresztu.

Mężczyznom grozi za to kara do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawa nieletniego wkrótce trafi do sądu rodzinnego.

ea/eb