Dopuścili się rozboju, trafili do aresztu - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Dopuścili się rozboju, trafili do aresztu

Data publikacji 25.09.2013

Funkcjonariusze wołomińskiej komendy zatrzymali 18-letniego Macieja C. i 19-letniego Kamila J. podejrzewanych o napad i pobicie 30-latka oraz przywłaszczenie nieleżącego do plecaka z książkami, kluczy do mieszkania, srebrnego łańcuszka i okularów o łącznej wartości 1750 złotych. Obaj mężczyźni już usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa rozboju. Na wniosek prokuratury, Sąd postanowił zastosował wobec nich tymczasowe areszty na okres 3 miesięcy. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci wołomińskiej komendy w sobotę kilka minut przed północą otrzymali zgłoszenie od 30-letniego mężczyzny, że ten w rejonie ulicy Legionów został zaatakowany przez grupę młodych osobników. Napastnicy, używając wobec niego przemocy fizycznej oraz bijąc go i kopiąc po całym ciele, zabrali mu plecak z książkami, klucze do mieszkania, srebrny łańcuszek i okulary przeciwsłoneczne o łącznej wartości 1750 złotych. Jak oświadczył dodatkowo poszkodowany, został napadnięty i pobity tylko dlatego, że odmówił wydania jednemu z mężczyzn, którzy go zaczepili 10 złotych. Funkcjonariusze szybko przekazali rysopisy osób podejrzewanych o ten czyn innym załogom policyjnym.

Poszukiwania napastników nie trwały długo. Pierwszy został przez nich zatrzymany już po kilku minutach od zgłoszenia. Przy 18-latku policjanci ujawnili klucze do mieszkania poszkodowanego, chwilę później odnaleźli również porzucone w pobliskich zaroślach książki . Poszkodowany 30-latek od razu rozpoznał Macieja C. jako jedną z osób, która dokonała na nim rozboju. Odpowiedzialności za swój czyn nie uniknął również 19-letni Kamil J. Jego policjanci odwiedzili w godzinach rannych w mieszkaniu, skąd trafił do policyjnej celi.

Maciejowi C. i Kamilowi J. prokurator już przedstawił zarzuty dotyczące popełnionego rozboju. Sąd zdecydował o ich 3-miesięcznym areszcie tymczasowym. Teraz grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności. Obaj mężczyźni w przeszłości byli już zatrzymywani i notowani za przestępstwa kradzieży, włamania, rozboje i posiadane środków odurzających.

ea/ts