Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kierowca audi uciekł po kolizji, wrócił na miejsce... rowerem

Data publikacji 12.08.2015

Do policyjnej celi trafił 36-letni kierowca zatrzymany przez policjantów z wydziału ruchu drogowego. Jest on podejrzewany o kierowanie audi, którym spowodował kolizję drogową i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Mężczyzna wrócił w to miejce rowerem. Miał niemal 1,5 promila. Uszkodzone po kolizji audi odnaleźli policyjni wywiadowcy.

Było przed godziną 18.00, gdy na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną na ulicy Kołłątaja w Otwocku doszło do kolizji drogowej.

Jak ustalili policjanci z wydziału ruchu drogowego, na stojący w oczekiwaniu na zmianę świateł samochód marki toyota najechało audi. Kierowca i pasażerowie toyoty wyszli z pojazdu, natomiast kierujący audi wycofał samochód i zbiegł z miejsca kolizji drogowej.

W chwili, gdy na miejscu policjanci z wydziału ruchu drogowego prowadzili czynności wyjaśniające, podjechał na rowerze mężczyzna. Zaczął wokół zgromadzonym osobom tłumaczyć, że był  świadkiem zdarzenia. Opowiadał, że jego przebieg był zupełnie inny niż mówili poszkodowani. Osoby jadące toyotą rozpoznały w rowerzyście kierowcę audi, który zbiegł po spowodowaniu kolizji.

Funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę, którym okazał się 36-letni otwocczanin. Badanie wykazało, że miał on niemal 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policyjni wywiadowcy na jego posesji odnaleźli audi z uszkodzonym po kolizji przodem.

Mężczyzna został zatrzymany, a jego sprawa trafi teraz do sądu.

js/aw