Sprawcy brutalnego napadu aresztowani - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Sprawcy brutalnego napadu aresztowani

Data publikacji 26.08.2009

Sceny niczym z najczarniejszego kryminału rozegrały się na ulicy Dobrzyckiego w Cegłowie. 64-letnia mieszkanka jednej z pobliskich miejscowości padła ofiarą dwóch wyjątkowo brutalnych sprawców. Pobita, przyduszona i ograbiona wezwała na pomoc Policję. Funkcjonariusze z Mrozów nie dali szans na ucieczkę 18-letniemu Maciejowi A. i 22-letniemu Przemysławowi Ł. „Rozbójników” aresztowano na najbliższe dwa miesiące. Mężczyźni mogą mieć na sumieniu jeszcze inne przestępstwa.

Jadąca rowerem przez Cegłów, 64-letnia mieszkanka miejscowej gminy, nie przeczuwała, że spotka ją sytuacja, której długo nie zapomni. Nieoczekiwanie pojawiło się przy niej dwóch młodych mężczyzn na skuterze. Odepchnięta przez jednego z nich rowerzystka wpadła do przydrożnego rowu. Mężczyźni podbiegli do niej i zaczęli okładać ją pięściami, dusić, a w międzyczasie sprawdzać zawartość reklamówki. Po tym jak „fanty” mieli już w rękach, wsiedli na skuter i odjechali. Roztrzęsiona i zdenerwowana kobieta zobaczyła, że złodzieje zabrali jej portfel z pieniędzmi i kartę bankomatową.

Informacja o całym zajściu dotarła do oficera dyżurnego w Mrozach. Policjanci rozpoczęli pościg za „rozbójnikami”. Mundurowi zobaczyli skuter mknący asfaltem przez Rudnik, a na nim dwóch mężczyzn. Po chwili zostali zatrzymani do kontroli. Po dokładnym przeszukaniu okazało się, że funkcjonariusze mają do czynienia z „rozbójnikami”. Byli nimi 22-letni Przemysław Ł.  i 18-letni Maciej A. Policjantom udało się odzyskać skradzione pieniądze i kartę do bankomatu, którą jeden z nich ukrył w bieliźnie. Obaj trafili do aresztu.

Do sprawy włączyli się policjanci z dochodzeniówki, kryminalni i śledczy z prokuratury. Żmudnie i drobiazgowo gromadzono dowody. Ostatecznie Przemysław Ł. i Maciej A. usłyszeli zarzut popełnienia rozboju. Na wniosek Policji i prokuratury, sąd aresztował mężczyzn na dwa najbliższe miesiące. Teraz czeka ich sprawa karna. To jednak nie koniec, pozostaje wiele wątków do wyjaśnienia. „Rozbójnicy” mogą mieć na koncie inne przestępstwa. Grozi im 12 lat więzienia.

ea/dn