Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Podejrzani o rozbój z Zielonki z zarzutami i karą pozbawienia wolności

Data publikacji 06.05.2016

Policjanci z Zielonki zatrzymali 36-letniego Norberta S. i 61-letniego Krzysztofa K. podejrzewanych o dokonanie rozboju przy użyciu noża na 36-letnim mężczyźnie oraz przywłaszczenie telefonu komórkowego, paczki papierosów, portfela z dokumentami i pieniędzmi w kwocie 700 złotych. Obaj mężczyźni już usłyszeli zarzuty dotyczące dokonania przestępstwa rozboju. Zarówno 36 jak i 61-latek poddali się też dobrowolnie karze.

Policjanci z Zielonki 3 maja kilka minut przed 20:00  uzyskali informację, że w rejonie ulicy Bankowej dwóch mężczyzn zaatakowało osobę, a następnie zabrali poszkodowanemu telefon komórkowy, portfel z dokumentami i 700 złotych. Funkcjonariusze szybko dotarli do poszkodowanego.Ten zeznał im, że został napadnięty i okradziony, dodatkowo jeden z napastników przyłożył mu nóż do szyi i zażądał wydania pieniędzy. Obawiając się o swoje życie, oddał im telefon, portfel i pieniądze. Poszkodowany przekazał też szczegółowe rysopisy sprawców. Ich poszukiwanie nie trwało długo.

36-latka mundurowi zatrzymali kilka ulic dalej w rejonie przystanku autobusowego. Norbert S. posiadał przy sobie telefon komórkowy, paczkę papierosów i portfel z dokumentami na nazwisko mężczyzny, który zgłaszał przestępstwo. Pytany o ujawnione przy nim przedmioty, oświadczył, że należą do „znajomego”, z którym spożywał alkohol, ten powierzył mu je, żeby nie zgubić. Norbert S. został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej jednostki. Tam podczas przeszukania w bieliźnie mężczyzny funkcjonariusze ujawnili ukryte 500 złotych. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Drugi z podejrzewanych o udział w rozboju 61-letni Krzysztof K. wpadł w ręce policjantów kilka minut później. Mężczyzna został doprowadzony do komisariatu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko 3,4 promila alkoholu w organizmie. Obaj podejrzani o rozbój trafili do policyjnej celi. 

Norbertowi S. i Krzysztofowi K zostały przedstawione zarzuty dotyczące popełnionego czynu. Obaj poddali się też dobrowolnie karze.

ts/aw