Włamywał się do mieszkań - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Włamywał się do mieszkań

Data publikacji 12.11.2009

Poszukiwano go w celu doprowadzenia do zakładu karnego. 38-letni Michał M. miał tam odbyć karę 2 lat więzienia. Wpadł w mieszkaniu na Grochowie. Gdy dowieziono go do komendy na Pradze Południe, został jeszcze rozpoznany przez kryminalnych jako sprawca włamania do mieszkania zaledwie dwa dni wcześniej. Znany doskonale Policji mężczyzna trafił kolejny raz do aresztu. Dotychczas w więzieniu spędził już 7,5 roku.

Aby zatrzymać poszukiwanego 38-letniego Michała M., funkcjonariusze wydziału kryminalnego udali się do jednego z mieszkań przy ulicy Grochowskiej. Mężczyznę ścigano nakazem doprowadzenia do zakładu karnego. Miał tam odbyć karę 2 lat pozbawienia wolności. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, drzwi otworzyła żona poszukiwanego. Zapewniała, że męża nie ma i nie wie, gdzie może być. Twierdziła też, że nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów. Kryminalni nie dali się zwieźć i weszli do mieszkania. Natychmiast dostrzegli Michała M., który siedział sobie spokojnie w kuchni. Mężczyznę zatrzymano.

Gdy przewieziono go do komendy przy ulicy Grenadierów, tam na korytarzu wydziału kryminalnego zatrzymanego funkcjonariusze zajmujący się sprawami kradzieży z włamaniem rozpoznali 38-latka. Wszystko wskazywało na to, że jest on odpowiedzialny za włamanie do mieszkania przy ul. Perkuna zaledwie dwa wcześniej. Z ustaleń wynika, że czterej mężczyźni chcieli dostać się do lokalu położonego na parterze. Udało się im już otworzyć okno, które zostało wepchnięte do środka mieszkania, nie zdołali jednak okraść lokalu, ponieważ przepłoszyła ich sąsiadka. Teraz zatrzymanie pozostałych trzech sprawców tego przestępstwa pozostaje już tylko kwestią czasu.

I tak zanim Michał M. trafił do zakładu karnego, usłyszał kolejny zarzut, tym razem usiłowania kradzieży z włamaniem. W przeszłości był już wielokrotnie karany za kradzieże z włamaniem do mieszkań. W więzieniu spędził siedem i pół roku.
 

 

ak