Aktualności

Stołeczni ultramaratończycy - poza granicami wytrzymałości

Data publikacji 08.02.2020

Dla nich bieg zaczyna się tam, gdzie zwykły człowiek chce się poddać. Stołeczni policjanci pokonali 2481 km w jednym roku kalendarzowym po górskich, w tym bieszczadzkich szlakach. Drużyna działająca przy Stowarzyszeniu IPA Pałac Mostowskich KSP w składzie: podkom. Arkadiusz Chodorowski z WWP KSP, asp. Marcin Znamiec z KP Metra Warszawskiego oraz sierż. sztab. Barbara Niemczak z KRP Warszawa II, łącznie zaliczyła 14 bardzo wymagających biegów, przekraczając tym samym granicę pomiędzy przyjemnością a bólem.

Ta trójka stołecznych policjantów wie, co to znaczy bieg długodystansowy. Każdy z nich pokonuje dystanse dłuższe niż maratońskie 42 km 195 metrów, wkładając w to całe swoje serce. Ma swoje kryzysy, słabości, z którymi walczy i chwile zwątpienia. Podczas takich biegów kształtuje się charakter, zawodnik zmaga się z bólem mięśni, stawów i osłabieniem, które następuje po kilku godzinnym biegu.

WŚRÓD CZOŁÓWKI POLSKICH ULTRAMARATOŃCZYKÓW
Biegi ultra przynoszą nieskrywaną satysfakcję, ale podczas biegu czujesz się jak w piekle i modlisz się o metę. To pozwala docenić możliwość własnego organizmu, a doświadczenia takiego typu bywają niekiedy duchowe. Bieganie pozwala zapomnieć o zmartwieniach, jakie przynosi każdy dzień i daje szansę, aby w pełni cieszyć się chwilą w sposób, który jest trudny do opisania. Odczuwa się to szczególnie, kiedy bieg odbywa się w malowniczym miejscu po bieszczadzkich szlakach, które na długo pozostają w pamięci. Bo kto nie kocha zachodów słońca w górskiej odsłonie, porannej rosy w lesie czy gęstej mgły nad bieszczadzką połoniną. Trudno sobie wyobrazić, jak można biec 14, 16 czy ponad 25 godzin, bez snu, ciepłego obiadu, zmagając się ze śniegiem, deszczem, chłodnymi porankami, upałem, błotem, górskimi przewyższeniami, trudnymi zbiegami, korzeniami i kamieniami. Każdy krok jest trudny i każda chwila dekoncentracji może skutkować kontuzją. Nasi policjanci niejednokrotnie biegali wśród czołówki polskich ultramaratończyków. Każdy z nich może być z siebie dumny, bo to nie lada wyczyn dla człowieka, który ma obowiązki rodzinne i służbowe.
W styczniu wystartowali w Zimowym Bieszczadzkim Maratonie w Cisnej pokonując 44 km w śniegowych zaspach po kolana. Wcale ich to nie zniechęciło, a wręcz przeciwnie, oni kochają takie wyzwania. W lutym pokonali dystans 103 km w Zielonej Górze, który dał początek wielkim wyzwaniom biegów ultra.

SETKA KOMANDOSA
W nietypowy sposób drużyna postanowiła uczcić 100. rocznicę powstania Policji Państwowej. 23 marca 2019 roku wzięła udział w Setce Komandosa, liczącym 100 km ekstremalnym biegu, zorganizowanym przez Jednostkę Wojskową Komandosów w Lublińcu oraz klub biegacza WKB Meta. Dystans 100 km to nie jedyne wyzwanie tego biegu. Bieg jest wzorowany na wojskowych biegach, organizowanych w Lublińcu i nie bez przyczyny jest nazwany ekstremalnym biegiem. Ma on swoje dodatkowe utrudnienia, które pokonują nieliczni.
Trasa podzielona jest na 5 pętli, a każda pętla liczy sobie po 20 km. Pierwsze okrążenie zawodnicy biegną w pełnym umundurowaniu polowym, wojskowych butach o co najmniej 18 cm cholewce i plecakiem o wadze minimum 10 kg. Kolejne drugie okrążenie biegacze pokonują w pełnym umundurowaniu polowym, bez plecaka, który jest ważony po przebiegnięciu pierwszych 20 km. Dopiero następne 60 km można pokonać w stroju i obuwiu dowolnym.
Start biegu tradycyjnie zaczął się o 22.00, a wraz z nim biegaczy przywitał deszcz, śnieg i nawet grad, który towarzyszył im przez 4 pierwsze godziny biegu. Niska temperatura nie ułatwiała pokonywania kolejnych kilometrów. Trasa sama w sobie jest niemal płaska, ale dystans, kamienie, ciemność, błoto, kombinacje z umundurowaniem i obciążeniem sprawia, że jest ona bardzo wymagająca.
W biegu uczestniczą głównie przedstawiciele służb mundurowych - wojska, policji, straży granicznej, straży pożarnej i nieliczna grupa cywilów, którzy zachowując wojskowe reguły chcą się sprawdzić w tej niełatwej próbie. Jak dotąd odbyły się trzy edycje Setki Komandosa. Na 227 startujących do mety dotarło 190 osób, w tym nasza drużyna w pełnym składzie, sierż. sztab. Barbara Niemczak ukończyła bieg z czasem 10 h i 35 minut, dało jej to 10 miejsce wśród kobiet i jako jedyna policjantka podołała temu wyzwaniu.

V BIEG RZEŹNIKA ULTRA
20 czerwca nasi policjanci stanęli na starcie V Biegu Rzeźnika Ultra mierząc się z dystansem 105 km po bieszczadzkim terenie. Sama nazwa “Rzeźnik” nie koniecznie musi kojarzyć się pozytywnie. W świecie biegowym nabiera jednak innego wymiaru. To bieg w błocie po kolana. Z powodu trudnych warunków pogodowych liczna grupa biegaczy nie ukończyła biegu. Każdy, kto zaliczył tegoroczną edycję może być z siebie dumny. Góry uczą pokory nawet największych twardzieli. Z dumną piszemy, że nasza policjantka sierż. sztab. Barbara Niemczak dystans 105 km ukończyła z czasem 23:12 h i zajęła II miejsce w swojej kategorii wiekowej i dodatkowo była nieliczną kobietą, której udało się pokonać tę morderczą trasę.

DOLNOŚLĄSKI FESTIWAL BIEGOWY
Żeby nie było za nudno, bo przecież 100 km to już dla nich za mało, w lipcu postawili swoje nogi w Lądku Zdrój z zamiarem ukończenia Dolnośląskiego Festiwalu Biegowego na dystansie Super Trail 130 km. Na mecie zameldowali się po 25 godzinach i 37 minutach. Były łzy, zmęczenie i ból. Wiadomo, że ultramaraton rządzi się własnymi prawami, a dystans dystansowi nigdy nie jest równy. Trudne są zmagania z własną psychiką i myślami. Może dać sobie spokój? Po co to wszystko? Do tego dochodzi jeszcze kryzys fizyczny.

3 DNI, 3 ETAPY I JEDNA SKAŁA CHWAŁY!
Jak widać, każdy z pokonanych przez nich biegów ma swoją niesamowitą historię, a historię tworzą wielkie rzeczy. Oto kolejna z nich. 13 września 2019 r. rozpoczęły się jedyne w swoim rodzaju zawody biegowe w przepięknym Radkowie. 3 dni, 3 etapy i jedna skała chwały! Start i meta zlokalizowane były w urokliwym Zalewie w Radkowie. Pierwszy bieg o dystansie 81 km, drugi bieg 53 km i trzeci 24 km. Challenge Garmin Ultra Race to 3 biegi o różnych dystansach, które pokonywane są w 3 dni, a łączny dystans całego biegu to 158 km. Trasa biegnie wzdłuż szlaków Gór Stołowych, o malowniczym krajobrazie. Oglądając te cuda natury można poczuć się jak w bajce. Nasz kolega asp. Marcin Znamiec ukończył trzydniową etapówkę z wynikiem 26:55 h. Jego nazwisko zostało wpisane na 6,5 tonowej skale piaskowej - skale chwały, która stoi nad Zalewem Radkowskim.

MARATON KOMANDOSA
Sezon biegowy zespół z KSP zakończył 29 listopada udziałem w XVI Maratonie Komandosa w Lublińcu, pokonując 43 km z 10 kg obciążeniem w plecaku i pełnym służbowym umundurowaniu. Bieg uznawany jest za jeden z najtrudniejszych na tym historycznym dystansie. Stowarzyszenie IPA Pałac Mostowskich KSP reprezentowała drużyna w składzie: podkom. Arkadiusz Chodorowski z WWP KSP, podkom. Juliusz Jałkiewicz z KP Metra Warszawskiego, podkom. Michał Król z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością KSP, podkom. Mariusz Mikołajczyk z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością KSP, asp. Marcin Znamiec z KP Metra Warszawskiego, sierż. sztab. Barbara Niemczak z KRP Warszawa II, post. Teresa Dziergas z OPP w Warszawie.
Na przestrzeni 16 edycji Maratonu Komandosa była to jak dotąd najliczniejsza grupa, reprezentująca niebieski mundur policji. Podkom. Juliusz Jałkiewicz z KP Metra Warszawskiego łącznie ukończył 10 edycji Maratonu Komandosa, podkom. Arkadiusz Chodorowski - 6 edycji, zaś asp. Marcin Znamiec - 8 edycji.

SZLEM KOMANDOSA
Trzech członków grupy w składzie podkom. Arkadiusz Chodorowski z WWP KSP, asp. Marcin Znamiec z KP Metra Warszawskiego oraz sierż. sztab. Barbara Niemczak z KRP Warszawa II, ukończyli Szlem Komandosa 2019, do którego wchodziły poszczególne biegi: Ćwierćmaraton Komandosa, Półmaraton Komandosa, Setka Komandosa, Bieg o Nóż Komandosa oraz Maraton Komandosa. Podkom. Arkadiusz Chodorowski jako jedyny oficer polskiej policji ukończył Szlem Komandosa drugi rok z rzędu. Sierż. sztab. Barbara Niemczak jako jedyna funkcjonariuszka policji ukończyła Szlem Komandosa zajmując IV miejsce wśród kobiet. Ponadto na przestrzeni ostatnich dwóch lat podkom. Arkadiusz Chodorowski oraz asp. Marcin Znamiec ukończyli dwa Szlemy Komandosa.
Dzięki wsparciu Komendanta Stołecznego Policji drużyna ultramaratończyków w ramach delegacji służbowych może brać udział w ekstremalnych biegach w naszym kraju, godnie reprezentować KSP i propagować idee sportu wśród policjantów. Gratulujemy, życzymy dalszych sukcesów i wytrwałości, bo 9137w życiu trzeba mieć pasję!
 

Tekst: sierż. sztab. Barbara Niemczak
Foto: z archiwum prywatnego sierż. sztab. Barbary Niemczak

 

*Artykuł był publikowany na łamach styczniowego numeru Stołecznego Magazynu Policyjnego.

Pliki do pobrania