Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Jechał na rowerze po pijaku i zwalniał policjantów ze służby

15.06.2010    Wołomin

41-letniego Andrzeja J. kierującego rowerem zatrzymali po krótkim pościgu policjanci z komisariatu w Radzyminie. Mężczyzna prowadził pojazd po drodze publicznej mając blisko 2,2 promila alkoholu w organizmie. Po zatrzymaniu nie dość, że nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, to jeszcze powołując się na wpływy i znajomości w Policji usiłował zmusić interweniujących funkcjonariuszy do zaniechania prawnej czynności podjętej w stosunku do jego osoby. Parokrotnie naruszył również nietykalność cielesną i znieważył policjantów. Funkcjonariusze przedstawili mężczyźnie łącznie 4 zarzuty popełnienia przestępstw.

W niedzielę kilka minut po 13:00 funkcjonariusze z komisariatu w Radzyminie w miejscowości Kołaków zauważyli mężczyznę poruszającego się rowerem, całą szerokością jezdni. Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych dali sygnał kierującemu do zatrzymania. Pomimo tego, ten nie zatrzymywał się. Próbował przyspieszyć na swoim rowerze, jednak po chwili porzucił go i pieszo udał się w kierunku pobliskiego sklepu. Policjanci pojechali za mężczyzną, wzywając go do zatrzymania. Gdy ten nie reagował nadal, postanowili niezwłocznie doprowadzić do jego zatrzymania. Już w trakcie zatrzymywania 41-latek był bardzo agresywny, uderzył ręką w ramie interweniującego policjanta, a towarzyszącej mu policjancie urwał guzik w koszuli.

Podczas doprowadzenia do radiowozu zachowywanie mężczyzny było niezwykle agresywnie, nie reagował na prośby i polecenia interweniujących policjantów. Powołując się na wpływy w Policji groził im zwolnieniem z pracy, oraz usiłował zmusić ich do zaniechania prawnych czynności. Ponadto przez cały czas używał w stosunku do policjantów słów obelżywych. Zachowanie mężczyzny nie zmieniło się również po przewiezieniu do komisariatu. Tam również groził i zachował się wulgarnie w stosunku do policjantów.

Badanie na zawartość alkoholu w organizmie 41-letniego Andrzeja J. wykazało blisko 2,2 promila. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze przedstawili mu łącznie 4 zarzuty popełnia przestępstw. Teraz oprócz kary grzywny, zakazu prowadzenia pojazdów, w tym mechanicznych, może mu grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

dt, ts