Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Wpadka kieszonkowców

Data publikacji 25.08.2009

Trzech kieszonkowców zatrzymali w pościgu policjanci z Ochoty. Janusz T. (l. 46), Robert M. (l. 56) i Jacek K. (l. 60) wpadli, gdy próbowali uciec tuż po tym, jak jednemu z wsiadających do autobusu pasażerów skradli około 2000 dolarów. Policjanci odzyskali część skradzionych pieniędzy. Wobec całej trójki sąd zastosował dozór Policji i poręczenie majątkowe.

Było kilka minut po 8.00, kiedy do policjantów z Ochoty dotarła informacja o trzech mężczyznach, którzy na Dworcu Zachodnim PKS jednemu z wsiadających do autobusu pasażerów skradli z saszetki około 2000 dolarów. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. Już po chwili zwrócili uwagę na trzech mężczyzn siedzących w dwóch samochodach wyjeżdżających z parkingu Dworca Zachodniego. Policjanci dali wyraźny sygnał do zatrzymania, jadącym fiatem i skodą. Niestety, kierowcy zignorowali ich wezwania i zaczęli uciekać. Policjanci natychmiast ruszyli za nimi w pościg.

Sprawców zatrzymano w okolicy skrzyżowania ulic Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia wspólnie z policjantami z warszawskiej Woli. 46-letni Janusz T., 56-letni Robert M. i 60-letni Jacek K. byli zaskoczeni. Nie spodziewali się, że Policja tak szybko wpadnie na ich trop.

Całą trójkę przewieziono do komendy rejonowej na Ochocie. Podczas przeszukania znaleziono przy 40-letnim Januszu T. 1.000 dolarów, natomiast w skodzie zabezpieczono 500 dolarów. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Dodatkowo Jacek K. odpowie za stawianie czynnego oporu podczas wykonywania czynności z jego udziałem. Wczoraj sąd zastosował wobec zatrzymanych dozór Policji i poręczenie majątkowe. Może im grozić do 5 lat pozbawienia wolności.

 

ak, ew

 

Powrót na górę strony